Informacje praktyczne, ciekawostki i porady na temat wykorzystania energii ekologicznej

Samolot działający na baterie

Szwajcaria potrafi zaskoczyć. Szwajcarscy konstruktorzy stworzyli drugi na świecie samolot napędzany bateriami słonecznymi.

Jego pierwowzorem była inna maszyna, zaprezentowana nieco wcześniej w Stanach Zjednoczonych przed dwóch pilotów: Andre Borschberga i Bertranda Piccarda Amerykańska maszyna bez problemu odbyła lot na terytorium Stanów Zjednoczonych i dostarczyła inspiracji kolejnym inżynierom, wychodzącym z założenia, że baterie słoneczne fotowoltaika energia słoneczna to dziedziny z przyszłością.

Szwajcarski model nazwano SI2 (Solar Impulse 2). Przewiduje się, że pierwszy lot nowoczesnej maszyny korzystającej z energii słonecznej odbędzie się najprawdopodobniej w 2015 roku.  Jest on maszyna stosunkowo lekką. Waży zaledwie 2 i pół tony.

Konstruktorzy wyposażyli go w cztery śmigła. Jak na prototyp ma całkiem niezłe możliwości: będzie w stanie polecieć na wysokość osiem i pół kilometra. Do sterowania maszyną wystarcza jeden pilot. Jeśli chodzi o parametry techniczne, to łączna moc silników osiągnie wartość 70 koni mechanicznych.

Do osiągnięcia takich wyników potrzeba aż 1700 baterii słonecznych, które zostały zamontowane na samolocie. Wiadomo już, że samolot na baterie słoneczne działa i to całkiem nieźle. Wykonał już swój pierwszy lot startując ze szwajcarskiego lotniska w miejscowości Payerne.

W przyszłym roku ma wybrać się w podniebną podróż dookoła ziemi i udowodnić sceptykom, że alternatywne źródła energii mogą mieć także takie zastosowania. To cenna inicjatywa, pokazująca błyskawiczny rozwój fotowoltaiki jako dziedziny praktycznej, posiadającej bardzo szerokie możliwości.